To jest trudne do wyrażenia słowami. Tą kobietę trzeba poznać i jej metody nauczania. Psów jak i ludzi. Ja jestem pod mega wrażeniem. Zadzwoniłem czy ogarnie mojego amstaffa. Odpowiedź? Żaden problem. A byłem z nim już w jednej szkole i był też jeden pseudo treser w domu. (…)
Robert
Ponad rok temu adoptowaliśmy psiaka. Patrycja została nam polecona przez przypadkowo spotkaną na spacerze osobę. Początkowo uczęszczaliśmy na indywidualne zajęcia z komend. Pomimo tego, że nasz psiak w momencie adopcji miał 4 lata, dzięki Patrycji u